Start
Aktualności
Imprezy
Nowości Płytowe
Konkursy
Zdjęcia z imprez
Napisz do nas
Szukaj
Losowe Zdjęcie

Allegro Power - Poznan 2008
Logowanie





Nie pamiętasz hasła?
Konto? Zarejestruj się!
TAGI

imprezy sunrise trance festival house electrocity sensation armin sound tiesto


MDT Agency

Soundtrade

MSM Events

ProLogic Music

Ekwador

Polish House Mafia

Sony Music
Katalog SEO


 


Dalszy ciąg przesłuchań artystów przed ElectroCity 2010 - Todd Terry
eclogo.jpgBardziej niż jakikolwiek inny producent, Todd Terry kojarzony jest z nowojorskim house zapoczątkowanym w latach 80. Genialne i charakterystyczne brzmienia zawierające brzmienia klasycznego disco, połączone z odkrytymi niedługo potem, brudnymi dźwiękami z Chicago oraz zapętleniami zapożyczonymi od kultury hip-hop. Dzięki ‘remiksom wszechczasów’ kilku utworów ( „I’ll house you” nagranym przez Jungle Brothers czy „ Missing” produkcji Everything but the girl) Todd zyskał przydomek „Todd the God” (Todd Bóg)”. Często był oskarżany o wykorzystywanie swoich bitów oraz efektów do pomnażania swoich produkcji i udoskonalania setów wyłącznie dla własnego dobra, ale właśnie jego materiał muzyczny zapewnił mu ‘nieśmiertelność’, jeśli chodzi o taneczną scenę w USA.

Urodził się w 1967 roku w dzielnicy Nowego Jorku – Brooklyn. Przygodę z djką rozpoczął na początku lat 80, kiedy był jeszcze nastolatkiem, organizując szkolne oraz uliczne imprezy z grupą, która nosiła nazwę Scooby Doo Crew. Zaczął słuchać włoskiego disco i kiedy rozstał się z brzmieniami Chicago w połowie lat 80 swoje upodobania muzyczne i wszelkie tory, jakimi podążał, skierował w stronę muzyki house. Pracując z takimi znakomitościami, jak Kenny Dope, Little Louie Vega udało mu się stworzyć jego pierwszą ‘wielką’ produkcję „Alright, Alright” – był to rok 1987. Singiel stał się bestsellerem na nowojorskiej scenie house, która właściwie dopiero się kształtowała. W tamtym okresie właśnie powstały kolejne wielkie dzieła przy współpracy z Jungle Brothers „ I’ll house you” – utwór był jednym z najbardziej charakterystycznych ze względu na połączenie house oraz hip-hopu ( spopularyzowane po latach przez Snap oraz C+C Music Factory).

Faktory roku 1988 wyszły kolejne perełki spod pióra ‘Boga’ „ Weekend” oraz "Bango (To the Batmobile)” oba wydane jako Todd Terry Project. W związku z rozwojem jego kariery Todd przybierał wiele ‘aliasów’ pod którymi wydawał taneczne hity Black Riot's "A Day in the Life," Gypsymen's "Hear the Music," Royal House's "Can You Party," Todd Terry & the Countdown's "Flipside," Torcha's "Feel It," D.O.S.'s "House of Gypsies," Sound Design's "You Can Feel It," Tech Nine's "Slam Jam," and Static's "Dream It."

Tworzył remiksy takich artystów taki jak: Sting, Bjork, Janet Jackson czy Tina Turner..
. Wielki boom jaki miał miejsce w latach 90 na wyspach brytyjskich przyniosła Todd’owi możliwości grania za oceanem. Między innymi został rezydentem legendarnego klubu Ministy of Sound. Właśnie to jego biegłość w operowaniu sprzętem djskim na ‘wyspach’ była powodem nadania mu przydomku ‘Bóg’.

W roku 1992 założył label Freeze Records wraz z Williamem Socolov’em. Label stał się główną wytwórnią wydającą produkcje Terry’ego włączając w to serię nazwaną Unreleased Projects ukazującą się od 1992 do 1995 roku. Projekt Everything but the Girl stał się światowym hitem i chyba jednym z największych w jego karierze jak i na całej scenie nowojorskiego house. Brytyjski label Hard Limes wydał  A Night in the Life of Todd Terry: Live at Hard Limes w roku 1995 zawierające jego prdukcje. Kolejne projekty jego autorstwa przynosiły wiele zmian, zawierały coraz więcej partii wokalnych czy też motywów klasycznej elektroniki („Resolutions” – 1999). Todd Terry to postać, bez której – nie ukrywajmy- wiele gwiazd popu i nie tylko, nigdy nie miałaby okazji wybić się na wyżyny świata muzyki. Produkcyjny wirtuoz operujący maszynami i gramofonami z łatwością i sprawia wrażenie, jakby jego umysł był integralną częścią całego systemu.



Więcej informacji o evencie znajdziecie w artykule ElectroCity 2010
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »